Skazaniec
Chcesz o mnie zapomnieć? Proszę, lepiej mnie wpierw zabij, bo zapomniany umiera dwa razy.
jest posłanie go na wieczne zapomnienie.
Skazanie na odtrącenie w niepamięci otchłanie
to coś, co się nie odstanie, gdy już się stanie.
Więzień zapomnienia to tragiczny bohater,
nie zostanie po nim myśl ni doczesny spadek.
Uczucia i zdjęcia jego spalone na żadne popioły
a szafy z trupami wrzucone w bezdenne doły.
Bez litości odtrącony w czeluści niebytu,
gdzie nie zazna odpoczynku i nie wyda krzyku.
Wrzask z nicości donikąd nie dotrze.
Czy znikąd wybrzmi? Ależ skądże!
Ostatnie życzenie przed śmiercią przez powieszenie,
a może posiłek nim nastąpi na krześle porażenie?
Przed zapomnieniem nie ma szansy na słowo "ostatnie"
Umiera przed śmiercią bez drugiej szansy na ... ... .
Zapomnianego nic nie urodziło, ani nie zabiło.
Takiego winnego nigdy nie było!
Gdy go zapomnisz, to pójdzie do diabła,
bo wraz z twą pamięcią jego dusza przepadła.
Zapomniany jest bez czucia i kształtu ciała.
Znika jego przeszłość, a przyszłość nawet nie istniała.
A gdy skazańca już nie ma w ludzkiej pamięci
... .... .... .
Komentarze
Prześlij komentarz