Odniesienie Do Tego Czego Nie Lubię
Pamiętasz ten post w którym wymieniłem wszystkie rzeczy, których nie lubię?
Chcę się do tego odnieść i odpowiedzieć na ważne pytanie: po kij wymieniać wszystkie rzeczy, których się nie lubi?
Przykładowo:
Masz dzień w którym chodzisz wkurzony i myślisz: kurwa, ale ja nienawidzę tego świata, wszystko mnie wkurwia i.... STOP.
WSZYSTKO TO MÓWISZ ŹLE.
Nie zanotowawszy (ale śmieszne słowo) wpierw tego, co cie wnerwia i czego nie lubisz, faktycznie popełniasz wielki błąd, bo możesz odnieść wrażenie, że nic ci się nie podoba i wszystko jest fuj.
Idąc pokrętną, ale logiczną logiką:
Czytam ostatnio bardzo ciekawą książkę o samodyscyplinie, w której autor napisał, że zaledwie 3% ludzi dorosłych, wypisało sobie swoje życiowe cele. Tylko 3%. Reszta (97%) krąży po świecie bez perspektyw. Takie wypisanie celów pozwala sprecyzować, co tak naprawdę chcemy od życia. Pozwala to zobrazować, a potem skrupulatnie do tego dążyć.
Wracając do głównego wątku:
Jeżeli zapiszesz wszystkie te rzeczy, których nie lubisz, sprecyzujesz to co cię denerwuje, co ci przeszkadza i co sprawia, że cały świat wydaje ci się do chrzanu. Możesz potem tych rzeczy unikać, albo starać się trzymać je na dystans.
Potem w sytuacji "kurwa, nienawidzę wszystkiego" można też pomyśleć: "nie no... w sumie to nie nienawidzę wszystkiego. Po prostu w ciągu godziny spotkało mnie parę rzeczy z listy tego co mnie wkurwia."
Idąc ulicą, czy siedząc w domu, trzeba wychwytywać te sytuacje i rzeczy oraz notować w jednym miejscu (mi to zajęło chyba około dwóch tygodni). Spisałem około 140 punktów.
Pomyśl, kuźwa, ile na świecie jest (ogólnie, wszystkich) rzeczy, zachowań, sytuacji... miliony? więcej?
Jest tego w pizdu i ciut ciut.
A tego czego się nie lubi wychodzi 140... Resztę (setek milionów rzeczy i zachowań) LUBISZ albo jest ci ona obojętna!
To pocieszające.
Ponad to dzięki takiej liście zrozumiesz, co cie denerwowało w innych osobach, które cie wkurzały "bo tak jakoś". Nie zapisuj tam czegoś w stylu "punkt 34. Nienawidzę Tuska bo wszystko to jego wina". Spróbuj wyrazić DLACZEGO nienawidzisz i jaka CECHA tą nienawiść wznieca. Człowiek to nie cecha, człowiek to zbiór cech. Napisz "punkt 34. Nienawidzę kłamstwa" i dodaj "punkt 35. Nienawidzę niedotrzymywania obietnic". Mógłbym napisać, że denerwuje mnie Misiewicz. Nie zrobiłem tego, bo to nie on mnie wkurwia, tylko: nepotyzm, krętactwo, głupota i niekompetencja. Zwyczajnie napisałem też, że nie lubię wszystkich polskich polityków.
Tak jest o wiele prościej i nie ma w tym ani grama nienawiści! No i problem z głowy!
Kiedy ludzie wiedzą, co cie drażni albo będą to wykorzystywać, albo będą na to uważać. Ale ty, wiedząc, co ciebie drażni masz na uwadze to, że to nie cały świat jest przeciwko tobie, tylko parę punkcików z tej niewielkiej listy.
Skonstruuj to. Przyda się.
Bardzo pryzydatne objaśnienia! Już wcześniej mnie zainspirowałeś do stworzenia takiej listy, teraz widzę, że muszę wykreślić Macierewicza i zastąpić go fanatyzmem (bo polityka już jest :p)
OdpowiedzUsuń