Kalosze Beżowe
Najpierwszy wiersz z kategorii "Białas". Jako, że za takimi nie przepadam to chciałem sprawdzić jak to jest popełnić taką zbrodnię.
Stoją na parapecie okna,
Dumnie miasto swym wzrokiem przeczesując
Kalosze Beżowe w zimnym blasku księżyca
Wzdychając co raz, przez marny ich los.
Zamyślone nijako nad kruchością żywota
Coraz bliżej krawędzi swego gruntu
Piętro szóste w myśli wspominają
Pogrążając się w otchłani wewnętrznego mroku.
Kalosze Beżowe zasmucone delikatnie
Smukłą nogę muskają czule
Gdy ta wewnątrz nich drżąc w swej śmiałości
Krok ku przepaści wykonać się decyduje...
SPROSTOWANIE:
Oczywiście wiersz o samobójstwie, bo o czym innym mógłby być znając mnie.
Po kolei:
Na parapecie miejskiego okna stoi para kaloszy, które obserwują sobie co się dzieje na dole.
Jest noc.
Wiedzą, że ich sytuacja jest kiepska, zdają sobie sprawę z tego bardziej niż ty.
Myślą o tym jak życie jest kruche i ulotne, powolutku zbliżając się do krawędzi parapetu. Okazuje się, że to aż szóste piętro więc jakby nie patrzeć jest całkiem wysoko i widok musi być nie najgorszy.
Z chwilą podejścia do krańca parapetu nastaje, kalosze, nostalgia absolutna.
Jednak, mimo tego, nie wydają się być totalnie załamane. Być może dlatego, że wiedzą już, że to koniec i cieszą się na coś nowego? Lepsze życie pośmiertne? Pocieszenie samobójców...
Nagle dowiadujemy się, że kalosze nie są same na parapecie.
Wystaje w nich jakaś szczupła osoba!
One, przekonując ją, ostatni raz próbują muskać jej nogę, jednak to na nic, bo to ostatnie uczucie, które odczuwa nasz samobójca, podjął on już bowiem TĄ decyzję.
Przerażony śmiałością tego, czego zaraz dokona aż drży. Po czym ostatecznie skacze.
Kluczem jest to, że kalosze są ubiorem typowo biednym i prostym. Smukła osoba kojarzona jest często z osobą wychudzoną.
Świat pełen smutnych ludzi, którzy żyją w ubóstwie, w wielkich miastach, skłania ich do tego by rozważać myśl o tym by odebrać sobie życie.
Ostatnia z rzeczy o której ma, ta osoba, pojęcie to te uczucie, gdy jej noga porusza się w bucie, gdy ona wykonuje swój ostatni krok w życiu.
Nie rodzina, nie miłość, nie finanse.
Stoją na parapecie okna,
Dumnie miasto swym wzrokiem przeczesując
Kalosze Beżowe w zimnym blasku księżyca
Wzdychając co raz, przez marny ich los.
Zamyślone nijako nad kruchością żywota
Coraz bliżej krawędzi swego gruntu
Piętro szóste w myśli wspominają
Pogrążając się w otchłani wewnętrznego mroku.
Kalosze Beżowe zasmucone delikatnie
Smukłą nogę muskają czule
Gdy ta wewnątrz nich drżąc w swej śmiałości
Krok ku przepaści wykonać się decyduje...
SPROSTOWANIE:
Oczywiście wiersz o samobójstwie, bo o czym innym mógłby być znając mnie.
Po kolei:
Na parapecie miejskiego okna stoi para kaloszy, które obserwują sobie co się dzieje na dole.
Jest noc.
Wiedzą, że ich sytuacja jest kiepska, zdają sobie sprawę z tego bardziej niż ty.
Myślą o tym jak życie jest kruche i ulotne, powolutku zbliżając się do krawędzi parapetu. Okazuje się, że to aż szóste piętro więc jakby nie patrzeć jest całkiem wysoko i widok musi być nie najgorszy.
Z chwilą podejścia do krańca parapetu nastaje, kalosze, nostalgia absolutna.
Jednak, mimo tego, nie wydają się być totalnie załamane. Być może dlatego, że wiedzą już, że to koniec i cieszą się na coś nowego? Lepsze życie pośmiertne? Pocieszenie samobójców...
Nagle dowiadujemy się, że kalosze nie są same na parapecie.
Wystaje w nich jakaś szczupła osoba!
One, przekonując ją, ostatni raz próbują muskać jej nogę, jednak to na nic, bo to ostatnie uczucie, które odczuwa nasz samobójca, podjął on już bowiem TĄ decyzję.
Przerażony śmiałością tego, czego zaraz dokona aż drży. Po czym ostatecznie skacze.
Kluczem jest to, że kalosze są ubiorem typowo biednym i prostym. Smukła osoba kojarzona jest często z osobą wychudzoną.
Świat pełen smutnych ludzi, którzy żyją w ubóstwie, w wielkich miastach, skłania ich do tego by rozważać myśl o tym by odebrać sobie życie.
Ostatnia z rzeczy o której ma, ta osoba, pojęcie to te uczucie, gdy jej noga porusza się w bucie, gdy ona wykonuje swój ostatni krok w życiu.
Nie rodzina, nie miłość, nie finanse.
Komentarze
Prześlij komentarz