Posty

UWAGA! NOWE WYWODY

 Uciekam z bloggera. Wszystkich, którzy TU trafili, zapraszam na NOWE WYWODY Dostępne są pod normalnym linkiem: wywodybuszlyka.com Od teraz to tam się będzie działo.

#36 Wywód Recenzyjny

Adaptacje książek Kinga są przeważnie uznawane przez widzów za średnio udane. Pomijając „To”, a raczej jego remake z 2017, „Lśnienie”, „Skazanych na Shawshank” i „Zieloną Milę”.  Oba „Smętarze dla Zwierzaków” były średnie, „Podpalaczka” „1408” i „Uczeń szatana” podobnie. „Sekretne okno” było nawet spoko, ale bez szału, „Mgła” z 2007 oraz „Misery” też. „W wysokiej trawie” było już słabe, a nawet nie wiedziałem, że King maczał w tym palce. Osobiście zarówno „Doktor sen”, jak i „To: Rozdział 2” oraz obie wersje „Carrie” były dla mnie fajne — nie rewelacyjne — ale warte obejrzenia. Podobała mi się za to bardzo „Mroczna wieża”, chociaż ludzie zmieszali ją z gównem. „1922” mi się już z kolei zupełnie nie podobało, tak samo jak „Mgła” z 2017. Osobiście obejrzałbym też filmy z serii „Dzieci kukurydzy”, ale znalezienie ich wszystkich jest praktycznie niemożliwe. „Łowcę snów” oglądałem, ale zupełnie nie pamiętam tego filmu, a to już dużo może mówić, o tym, jaki musiał być charakterystyczny. ...

Pozostanie w Swoim Państwie, czyli Kawalerce na Zadupiu

Czy państwowość ma jeszcze sens? Skoro gospodarka jednego kraju i kryzys na drugiej półkuli oddziałuje na łańcuchy dostaw albo sytuację ekonomiczną państw z zupełnie innego regionu świata, to po co te podziały?  W XXI wieku prawdziwe kryzysy mają zawsze światowe przełożenie i wydźwięk — koronawirus, zmiany klimatu i transformacja energetyczna. Wojna na Ukrainie odbija się na wszystkich. Kiedy Huawai się pokłócił z USA i Androidem to wpłynęło to na ich użytkowników na całym świecie. Telekomunikacja i polepszona infrastruktura udostępniła nam praktycznie cały świat i połączyła go pod kątem handlowym, biznesowym, ekonomicznym i umożliwiła rozwój, jakiego jeszcze nie było. Prawdziwym zagrożeniem dla dobrobytu jest apokalipsa albo zerwanie tego międzynarodowego połączenia.  Lokalne kłopoty przykładowego zawieszenia działalności fabryki na wypizdowie i tak w większym lub mniejszym stopniu przekładają się na całą branżę, w której ona działa. Unaocznienie bardziej ekscentrycznego skur...

Na Księżycu - komentarz psychologiczny

Być może pamiętasz jeszcze jeden z moich ostatnich wierszydeł -  Na Księżycu Nie zdarzyło mi się odnosić do niego w formie sprostowania, ale wydał mi się w oczywisty w treści. Do tej pory nie wiedziałem jednak, co tak w zasadzie dolegało jego bohaterowi, czyli tak w zasadzie to mnie samemu. Poczucie oderwania się od świata, bycie biernym obserwatorem życia, odcięcie się od rzeczywistości, separacja od aktywności społecznych i emocji.  Derealizacja .  To kolejny ciekawy stan psychiczny, jaki udało mi się odkryć. Idealnie opisuje on to, co chciałem wyrazić. A raczej to, co opisywałem, idealnie opisuje derealizację. Jest to uczucie przeżywania snu na jawie. Oderwanie się od świata i przeświadczenie, że wszystko, co się dzieje to sen, albo coś jakby na wpół realnego.  Skąd się bierze?  Mózg może spowodować go jako reakcję obronną na nadmiar bodźców i przewlekły stres, a także przemęczenie. Pojawia się w wielu zaburzeniach psychicznych. Przypomina trochę stan wstawia...

Szaleczenie

Obraz
Nie od wczoraj wiadomo, że lubię ciężkie brzmienia muzyki metalowej. Genezą tego było moje gimnazjum, gdzie więcej osób z otoczenia preferowało bardziej rock niż rapu. Pierwszymi moimi miłościami zauroczeniami był Linkin Park i Evanescence . Chwilę po nich wleciał Korn , Rammstein , Nightwish i Within Temptation . Tak też mieszałem sobie rocka z metalem i gothic'iem.  Czasem wlatywały na chwilę typowo amerykańskie zespoły typu Escape the Fate lub System of a Down , lub kuriozalne japońskie Maximum the Hormone . Przez chwilę miałem też fazę na Sabaton i Eluveitie , chociaż wszystkie powyższe to już czasy licealne. Z kolei będąc w gimnazjum i poznając Korn nie dało się nie poznać Slipknota . Slipknot bowiem to zespół z pomysłem na siebie. Pojebanym i budzącym niepokój u osób patrzących na niego z boku, ale zdecydowanie oryginalnym pomysłem. Mroczny klimat, ciężki charakter i fenomenalna barwa głosu wokalisty Slipknota, Coreya Taylora dawały to coś,  w czym dało się zakochać....